<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7845506</id><updated>2011-04-21T15:29:32.580-07:00</updated><title type='text'>koszyk</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://kosz333.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7845506/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosz333.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>kosz33</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03349689578103373546</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>2</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7845506.post-109154170613771035</id><published>2004-08-03T07:01:00.001-07:00</published><updated>2004-08-03T07:01:46.136-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;Ale się namęczyłem z głupim zagnieżdżaniem list w XHTML. W referencji XHTML 1.0 nie ma na ten temat wspomnianego ani jednego słowa, a w referencji HTML 4.01 jest przykład, który tak naprawdę nic nie mówi, bo skorzystali tam z możliwości nie zamykania tagów. Wrrr.... No ale już doszedłem, metodą prób i błędów, przy pomocy walidatora... Wrr... Dzisiaj też zrobiłem sobie tak dla testów mały pliczek XML. Fajne to cholerstwo ;-))) Wcześniej się za to nie brałem, bo nie miałem potrzeby, a dzisiaj przypadkiem coś mi do głowy wpadło ;-))&lt;br /&gt;Wczoraj obejrzałem sobie "Europa, Europa" na TVP1. Kiedyś już ten film oglądałem, ale to było daaaawno temu i w żaden sposób mnie wtedy ten film nie poruszył. A teraz... Cały czas chodzi mi po głowie problem ludzi, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji do Salomona Perela. Co ja bym zrobił na jego miejscu? Jak bym się czuł? A tak w ogóle, to skąd się bierze tyle nienawiści do narodu żydowskiego? Przecież to naród jak każdy inny. Denerwuje mnie strasznie ten stereotyp - Żyd - oszust. Ale cóż... Jeśli słyszę od kogoś takie stwierdzenie, to od razu wiem co o tej osobie myśleć.&lt;br /&gt;2004.02.07 - Sobota&lt;br /&gt;Znowu jestem wkurzony! Zauważyłem, że friko.pl dodaje pop-up i oczywiście musi dorzucić parę linijek bzdurnego kodu na początku każdego pliku skutecznie uniemożliwiając walidację. No i takiego wała można trzymać tam walidujące się strony. Raaannyy.. Muszę poszukać jakiegoś serwera, który nie będzie mnie tym denerwował. Jedynym wyjściem jest komercha. Najtaniej wychodzi na boo.pl, ale nie mają dobrej opinii (konkretnie częste pady i przeciążone łącza). To niedobrze, ale chyba będę jednak zmuszony do tego. Wreszcie będę mógł przerobić własną stronę na XHTML i może będę miał nawet więcej chęci do jej aktualizacji ;-) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7845506-109154170613771035?l=kosz333.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosz333.blogspot.com/feeds/109154170613771035/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7845506&amp;postID=109154170613771035' title='5 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7845506/posts/default/109154170613771035'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7845506/posts/default/109154170613771035'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosz333.blogspot.com/2004/08/ale-si-namczyem-z-gupim-zagniedaniem.html' title=''/><author><name>kosz33</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03349689578103373546</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7845506.post-109154167350817561</id><published>2004-08-03T07:01:00.000-07:00</published><updated>2004-08-03T07:01:13.506-07:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;div align="center"&gt;To było jak czekanie na wyrok, który na pewno nastąpi. Nie ma mocnych. TP S.A. każdego oszuka, każdemu wywynie numer. Dzisiaj przyszedł rachunek telefoniczny, a na nim niebagatelna kwota 90 zł za same połączenia z Internetem. Mam pakiet internetowy - piętnaście godzin - i te połączenia powinny być wliczone w pakiet. Cóż z tego skoro miłościwie nam panująca Telekompromitacja Polska uznała, że pakiet miał ważność tylko dwanaście miesięcy i był pakietem promocyjnym (+1 godzina gratis), a ponieważ dwanaście miesięcy minęło pakietu NIET! Chwyciłem szybko kopię umowy i oglądam sobie ją dokładnie (bo kiepska ta kopia jest) i "jak byk" figuruje informacja, że pakiet jest na czas nieokreślony (może to czyta jakaś niemota z TP). No i jakim prawem TP zaprzestała mi pierwszego dnia tego roku świadczyć tej usługi? Aż takim pijakiem i narkomanem nie jestem, żeby nie wiedzieć kiedy rozwiązuję umowę ;-) No nic. Niebagatelna kwota na rachunku niestety nadal się głupio do mnie uśmiecha. Ba! Zresztą cała koperta wygląda jakby na niej był napis "Trzymaj rachunek frajerze". Dzwonię na szerokorozreklamowany i "bezproblemowo" działający numer 9393 czyli tak zwaną Błękitną Linię. W porządku reklamacja została uwzględniona, ale polecono mi się udać do TelePunktu celem dokonania fizycznych kroków zgłoszenia reklamacji i zamówienia nowego pakietu. Pfff.... Do TeleSrunktu pojechałem, ale pakietu nie będę zamawiał. A nuż w ich burdelu stary się odnajdzie i będę miał dwa! Wolę z tymi ludźmi o mentalności narkomanów z gimnazjum nie mieć za dużo do czynienia. No to już jestem w pięknym, ociekającym ostatkowym tłuszczem, Telepunkcie. I czego się dowiaduję? Że oni nic nie wiedzą. Oni są tu tylko, żeby sprzedawać. Zresztą ich to g... obchodzi jaką ja mam krzywdę. Chociaż kobieta mnie obsługująca mówi, że też miała taki przypadek i innego wyjścia nie ma niż słać do Katowic, albo na Blue Line. Swoją drogą zastanawia mnie jedno. Czy oni są specjalnie szkoleni na jakichś kursach, żeby jak przyjdzie niezadowolony klient solidaryzować się z nim, wciskając kit, że biednego konsultanta też taki przykry los spotkał? Przede mną była kobieta, która też chciała załatwić sprawę podobnego typu. I co? Mężczyzna, który również jest tam sprzedającym/doradzającym/opier...../trutniem (dwa pierwsze skreślić) również się solidaryzował z niezadowoloną klientką, bo jego podobny los spotkał (nie wiem dokładnie czego tyczyła sprawa). No nic. Zapłacę tylko tyle ile TePsie się należy (choć i tak za dużo). Wyślę reklamację poleconym do Katowic jak jej nie rozpatrzą to niech się walą w d... te pier... cwele z zapijaczonymi mordami! (Przepraszam za bluzgi, już mi lepiej) Ja nie będę płacił za ich burdel.&lt;br /&gt;Jeśli jesteś pracownikiem Telekomunikacji Polskiej i obraziłeś się z powodu słów, które tutaj napisałem... To sorry stary, ale na jakim Ty świecie żyjesz? &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7845506-109154167350817561?l=kosz333.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://kosz333.blogspot.com/feeds/109154167350817561/comments/default' title='Post Comments'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=7845506&amp;postID=109154167350817561' title='0 Comments'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7845506/posts/default/109154167350817561'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7845506/posts/default/109154167350817561'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://kosz333.blogspot.com/2004/08/to-byo-jak-czekanie-na-wyrok-ktry-na.html' title=''/><author><name>kosz33</name><uri>http://www.blogger.com/profile/03349689578103373546</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
